Archiwa

Ks. Markus Hau SAC – nowym sekretarzem misyjnym

Duże ślady
Podtytuł bloga, prowadzonego przez dotychczasowego sekretarza misyjnego niemiecko – austriackiej prowincji pallotyńskiej- br. Berta Meyera brzmi „W drodze w dużo za dużych butach Wincentego Pallottiego”.

Br. Bert pozostawił po 7 latach urzędowania na stanowisku sekretarza misyjnego bardzo wyraźne ślady. Jego wielkim marzeniem była realizacja idei Założyciela pallotynów, św. Wincentego Pallottiego. Był praktykiem, który bardzo poważnie traktował marzenia i dążenia ludzi, pomagając w ich urzeczywistnianiu. Czynił to zawsze z wyczuciem wyzwań teraźniejszości i przyszłości

Pozostawał w stałym kontakcie z ludźmi w Afryce, Indiach i Ameryce Łacińskiej. Miał niezwykłą umiejętność definiowania spraw istotnych i doceniał potencjał człowieka. Jako fotograf-artysta chętnie dzielił się ze współbraćmi, przyjaciółmi i darczyńcami swoi pełnym miłości i szacunku spojrzeniem na drugiego człowieka. Podejmował i realizował wiele długofalowych projektów.

Przejrzyście i perspektywicznie

W swojej codziennej pracy i decyzjach przywiązywał dużą wagę do możliwie największej przejrzystości wobec współbraci i darczyńców. Takie kluczowe projekty pracy misyjnej naszej wspólnoty, jak: „Edukacja zamiast ubóstwo”, „Pomoc dla samopomocy” to jego dzieło. Podobnie jak wyczerpujące i dokładne raporty misyjne i rzeczowe. Na swoim blogu br. Bert na żywo relacjonuje codzienność misyjną, nieraz świadomie prowokując.

Z wyjątkiem nagłej pomocy w potrzebie, wszystkie nowe projekty, według koncepcji br. Berta, miały być dalekosiężne i w przyszłości, zarówno personalnie jak i finansowo, samodzielne, jak np. „Centrum Szkolne Heinricha Vietera” w Kamerunie.

Po to, aby współbracia z Indii mogli w przyszłości stanąć na własnych nogach, zorganizował we współpracy z miejscowymi fachowcami i współbraćmi szkolenie z fundraisingu, kładąc dodatkowo nacisk na budowanie kontaktów z niemieckimi darczyńcami.

Słuchanie świata

Od 1 sierpnia 2017 r. ks. Berta Meyera zastąpi ks. Markus Hau. Nowy sekretarz misyjny pallotynem jest od 1997 r., kapłanem od 2004. Od 2008 r. pełnił funkcję proboszcza parafii św. Jakuba we Friedbergu. W pracy na rzecz naszej wspólnoty zawsze miał do czynienia z „obcymi“, tzn. ludźmi, którzy nie należeli do jego kręgu, jak również z tymi, którzy musieli uciekać ze swoich ojczyzn i zamieszkali w Niemczech.

Praca ta sprawiała mu zawsze radość. Dlatego, gdy prowincjał przedstawił mu nowy urząd, z lekkim sercem mógł powiedzieć „tak!”.

Otwartość na rzeczy nowe – to cecha zasadnicza ks. Haua. Cieszy się wiec z faktu, iż będzie spotykał „obcych“ ludzi już nie jako turysta i że będzie mógł poznać swoich współbraci na trzech kontynentach.

Nauka i tworzenie nowych perspektyw

Dla ks. Haua to nowy początek. Jak sam twierdzi, musi się stale i na nowo uczyć. Niebawem u współbraci w Paryżu doskonalić będzie swoje umiejętności języka francuskiego. W listopadzie odbędzie inauguracyjną wizytę w Kamerunie. W napięciu oczekuje na moment, gdy będzie mógł podziwiać owoce pracy misyjnej swoich współbraci. Dużo czasu chce poświęcić na rozmowy z osobami odpowiedzialnymi za tamtejsze misje, poruszając aktualne problemy i możliwości rozwoju.

W nowym roku podzieli się swoimi doświadczeniami i pomysłami ze współbraćmi i darczyńcami, ponieważ właśnie to darczyńcy są tymi, dzięki którym pallotyni mogą realizować swoje projekty na obszarach misyjnych. Już teraz ks. Hau cieszy się na czekające go interesujące spotkania, zarówno w Niemczech, jak i w Austrii.

Swoja kuchnia

Ks. Hau jest miłośnikiem gotowania. Od momentu wyprowadzki z parafii mieszka, modli się i je razem ze współbraćmi we wspólnocie prowincjalnej. Nawet jeśli o kuchni prowincjalnej mówi z uznaniem, to jednak tęskni do własnej, w domu parafialnym. Na szczęście w budynku domu misyjnego jest wiele pomieszczeń kuchennych i tam z pewnością nowy sekretarz znajdzie swobodne miejsce do oddania się swojemu hobby, w pojedynkę lub z innymi. I z pewnością wypróbuje wiele przepisów z odległych krajów misyjnych.

Pallottiswerk, 2/2017